Hygge. Duńska sztuka cieszenia się życiem

1. Hygge = dom

Niech ten piątek będzie inny. Nie martw się o zarezerwowanie miejsca w restauracji. Zamiast tego zaproś przyjaciół do domu. Wystarczy zwykły obiad, nie staraj się zrobić na nikim wrażenia. Na spokojnie i z dystansem — to kwintesencja hygge. Po prostu ciesz się czasem spędzonym w domu!

2. Hygge = natura

Niedzielne spacery z rodzicami nigdy nie były Twoją ulubioną formą spędzania czasu? To zrozumiałe, często bywa nudno. Ale nuda, spokój i cisza są jak najbardziej pożądane! Zostaw telefon w domu i wyjdź na długi spacer. Mniej czasu na Facebooku, ale za to bliżej natury.

3. Hygge = proste przyjemności

W sobotni poranek śpij długo i bez wyrzutów sumienia. Ciesz się miękkością i ciepłem swojego łóżka. Nie rób wcześniej żadnych planów na weekend. Spędź trochę czasu, robiąc to, czego zwykle nie robisz. Poczytaj książki (te skandynawskie kryminały są podobno bardzo dobre) albo ugotuj swoje ulubione danie z dzieciństwa.

4. Hygge = celebracja chwili

Nasze szybkie tempo życia jest takie fajne. Taak… Duńczycy sądzą inaczej. Warto celebrować każdy moment! W ten weekend może zdarzyć się wszystko, ale nic nie musi. Może zamiast gorączkowo upychać w kalendarzu tuzin rozrywek, lepiej zdecydować się na jedną i powoli czerpać z niej prawdziwą radość?

5. Hygge = niewiedza jest błogosławieństwem

Może to zabrzmi naiwnie, ale pamiętasz to uczucie beztroski z czasów dzieciństwa? Do głowy nie przyszłoby nam, żeby troszczyć się o kryzys ekonomiczny albo trzęsienie ziemi gdzieś na drugim końcu świata. Czasami lepiej nie wiedzieć za dużo. W weekend ogranicz dopływ złych wiadomości. O kolejnym wypadku na pasach zawsze zdążysz przeczytać w poniedziałek.

Źródło: internety

Reklamy