Napiłbym się dobrej kawy…

Bo w pracy czeka mnie jest albo lura z firmowego ekspresu przelewowego, albo rozpuszczalny roztwór „niewiadomoczego”.

image

Dobra, aromatyczna  kawa postawiłaby mnie na nogi, bo zmiany na szóstą dają mi w kość. Z drugiej strony przed trzecią jestem w domu i mam więcej czasu dla siebie i bliskich. Cieszę się w tej chwili słońcem wychodzącym znad chmur.
I tylko kawy brak!

Reklamy

5 thoughts on “Napiłbym się dobrej kawy…

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s