Dwie książki…

spawaczo stanie wojennym, które mnie ostatnio bardzo pochłonęły. Chciałem przypomnieć sobie wydarzenia tej mroźnej i śnieżnej nocy. Wtedy byłem dzieckiem i jeszcze nie za bardzo rozumiałem co się dzieje. Pamiętam dzień bez Teleranka, zamiast coniedzielnej audycji wystąpił smutny Pan Spawacz, po ulicach chodzili smutni milicjanci, a pod niedaleką centralą telefoniczną stał wojskowy SKOT. Taki sam jak na zdjęciu warszawskiego kina Moskwa:
czas apokalipsy

nocgeneralaPierwsza, będąca zapisem reporterskim wydarzeń z nocy z 12 na 13 grudnia 1981 roku. Autorem jest Gabriel Mérétik, francuski dziennikarz radiowy i telewizyjny , przeprowadził setki wywiadów w wielu miejscach świata, zgromadził pięćdziesiąt godzin nagrań i kilka tysięcy stron notatek, żeby zrekonstruować okoliczności wprowadzenia stanu wojennego w Polsce: opowieść rozpoczyna się 12 grudnia o 23:20 i kończy 14 grudnia…

wroniecDruga książka to „Wroniec” Jacka Dukaja, to właśnie taka baśń o grudniu ’81. Opowieść poznaje się z perspektywy Adasia, któremu tytułowe ptaszysko rani matkę, porywa ojca i doprowadza do rozdzielenia rodziny. Chłopczyk wyrusza wraz z sąsiadem (Panem Betonem) na akcję ratunkową, która zmienia się w mroczną podróż przez szare i smutne miasto, gdzie wszelka kolorowość jest niszczona, gdzie ulice pełne są Szpicli, Puchaczy-Słuchaczy, Milipantów, Bubeków i Członków, gdzie za rogiem czekać może Suka lub Złomot.

Stan_wojenny_obwieszczenie

Oby nigdy więcej się to nie zdarzyło!

Reklamy

4 thoughts on “Dwie książki…

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s