Lubię, nie lubię

Jak…

ja mam dosyć reklamy z jakiem i hiciorem Krzysztofa K. sieci z czerwoną łapką. Sam pomysł może i dobry, ale głos Krawczyka i ten tekst:

„jak Ci się dziś pożyło”

A co go do k. nędzy interesuje moje pożycie?

#krawczyk #jak #heyah

Danio

Gdzie, do jasnej Anielki, podział się Hannibal „Głód” Lecter z ostatniej sceny w reklamach przed 22:00? Przecież sam obraz Lectera w masce nie jest straszny, a jego brak psuje cały obraz reklamy. Bez maski-kagańca głód wygląda jak za przeproszeniem Pyzdra z „Janosika” siedzący w lochu, który nie był ani trochę straszny.

Reklama z Lecterem:

Krótki film o głodzie 8}

#danio #weekend #Lecter

 
I to by było na tyle w dzisiejszym wpisie. Mam nadzieję, że się podobało, a jak nie, to pamiętajcie że w lodówce chłodzi się wyborne chianti. [wsssssss]
Wasz Norbert
Reklamy

2 thoughts on “Lubię, nie lubię

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s