Ta ostatnia niedziela

Jutro się rozstaniemy… z urlopem
Tak, to niestety koniec wypoczynku, od poniedziałku zaczyna sie codzienność.
Urlop był oczywiście zaplanowany, ale jak to zwykle bywa, z planu zostały nici. Za to był spontan – i to najbardziej lubię.
Wyjazd do Stolycy był udany, świetnie się z Dominiką i Przemkiem bawiłem na starym mieście., dziękuję Wam.

Sama podróż też była komfortowa – polskim busem.
Teraz pozostaje mi snuć plany na przyszłoroczne wakacje, byle nie całe na RODOS

Reklamy

One thought on “Ta ostatnia niedziela

  1. niestety znam to uczucie u mnie dzisiaj takze ostatni dzien urlopu, z tym ze ja jestem w Polsce a wracac bede do Anglii, przedemna podroz samochodem z psem ok 21 godzin…

    Polubienie

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s