A tribute to…. Straż Miejska w Łodzi

Żyję w kraju, gdzie chuligan ma więcej praw niż obywatel chcący w nocy spać. Zacznę jednak od początku.

W nocy 30 kwietnia, około godziny drugiej między blokami gdzie mam okazję mieszkać, pewna grupa osób  najprawdopodobniej spożywa alkohol, głośne rozmowy i dzikie wrzaski, babska po prostu piskliwie podnosiły głos, a panowie nie pozostawali im dłużni. Stało się  obudzili mnie. Wytrzymałem. Ale kiedy 15 minut później prawdopodobnie wracając z alkoholem znowu mnie obudzili, zadzwoniłem na straż miejską.

Tutaj w tym miejscu zaczyna się cała akcja z „hołdem” dla straży miejskiej. Otóż odebrał pan strażnik na nazwisko miał S… (nazwisko do wiedzy komendanta), poinformowałem go o zakłócaniu spokoju między blokami, mi na pytanie czy piją alkohol nie potrafiłem stwierdzić tego, bo było ciemno. Na to pan strażnik potwierdzający przyjęcie zgłoszenia poprosił mnie o podanie imienia i nazwiska oraz adresu. Mając na względzie to że straż miejska ma reagować na zgłoszenia anonimowe odmówiłem. Na co pan strażnik wyjechać z tekstem że zakłócanie porządku publicznego może przyjąć zgłoszenie jedynie jeżeli zgłaszający poda adres, imię i nazwisko, to on wtedy przyjmie zgłoszenie.  Oczywiście odmówiłem mając na względzie to straż miejska przyjmuje zgłoszenia anonimowo o leżących pijakach, a o zakłócanie spokoju już nie.
Oczywiście w tym momencie powiedziałem strażnikowi, że notatka z tej rozmowy łącznie jego nazwiskiem znajdzie się na biurku komendanta i Pani Prezydent Hanny Zdanowskiej. Na to usłyszałem że mogę iść tym nawet do Premiera Tuska.

Interwencji oczywiście nie było.

Panie S. pójdę, za chamstwo z Pana strony.

PS. Zasnąłem około piątej…

Reklamy

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s