Zdarzenia w Sosnowcu

Ja niżej podpisany Norbert obiecuję, że w wyżej wymienionej sprawie nie napiszę ani jednego zdania przed zakończeniem procesu sądowego.
Dlaczego?! Dlatego, że nie jestem hieną. Dlatego, że czysta ludzka uczciwość mi na to nie pozwala.

PS. We mnie aż wrze by coś na ten temat napisać, ale się powstrzymuję. Powstrzymuję się bo… użyłbym niecenzuralnych słów… na co? na działania policji… na matkę śliski kocyk… na zły los…

Norbert

Advertisements

2 thoughts on “Zdarzenia w Sosnowcu

  1. Dziś już chyba możesz puścić wodzę…
    Chciałoby się napisać wiele, ale niewiele to już znaczy w obliczu tej tragedii.
    Myślę, że reakcja okolicznych mieszkańców (choć nie jestem z Sosnowca) ukazuje, jak „normalni” ludzie reagują na tego typu sprawy.
    Ludzie zakładają rodziny, mają dzieci i ja też mam. Jednak nie przychodzi mi na myśl, nawet najmniejsza, maleńka chęć, aby zrobić dziecku krzywdę. Wypadki się zdarzają. Słyszałem o wypadkach, gdy noworodek wypadł z rąk pielęgniarce w szpitalu. Dzieci spadają z łóżka podczas snu, potem dzieci zaczynają raczkować, chodzić i biegać – non stop są narażone na jakieś niebezpieczeństwo. To nie jest też tak do końca, że wszystko jest wina rodziców. Nie jest możliwe, żeby dziecko trzymać na rękach czy za rękę przez 24h na dobę. Takie rzeczy się zdarzają – rzadko ale są.
    A teraz druga strona medalu – ile byśmy nie napisali o tej zbrodni (bo chyba w takiej kategorii trzeba rozpatrywać śmierć tego dziecka), ilu epitetów nie użylibyśmy w stronę matki i osób zamieszanych w tą sprawę, to (niestety) dziecka już nie przywrócimy do życia. Myślę, że największą karą jaka jest możliwa dla tej kobiety (jeśli nie jest psychiczna – a tak orzekli biegli) będzie życie wśród społeczeństwa, społeczeństwa, które ją zniszczy.
    Myślę, że nienawiść ludzi i ogólne szykany, będą gorsze aniżeli skazanie jej na kilka lat więzienia. Choć to już pewne, że bez więzienia się nie obędzie.
    Przykro tylko, że żyjemy w takim świecie, gdzie życie (i tu nie chodzi już nawet o dziecko) jest tak mało warte. Żyjemy w XIX wieku a czasem mam wrażenie, że ludzie są prehistoryczni.
    Jest „okienko życia” są domy dziecka, wiele osób chce stworzyć rodziny zastępcze, bo sami nie mogą mieć dzieci i każda z tych opcji jest lepsza od porzucenia dziecka w śmietniku, w lesie, gdziekolwiek. Szkoda, że ta kobieta tego nie wiedziała, pewnie nie wie nadal…

    Lubię to

Skomentuj

Please log in using one of these methods to post your comment:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s